Wypadało by się przedstawić, droga publiczności.
Jakub K., lat 18.
3 klasa LO.
Zafascynowany militariami, II Wojną Światową.
Długie włosy, dużo metalu na last.fm.
Takoż dużo szlugów na koncie.
Agnostyk/ateista.
Dość nietypowy jak na te czasy, całkiem typowy przy epokach przeszłych, wydaje mi się.
Tak jakby troszkę cynik. Pewny siebie cynik, przejebana mieszanka.
Trochę życiowy troll.
Wierny Padawan szkoły dowcipu Karola S.
Zapierdalający przez życie z cudowną niewiastą, już od półtora roku nieomal.
Czasem egoistyczny typ, czasem altruistyczny.
Czasem niemożebnie się wkurwiający na wszystko i wszystkich, czasem cierpliwy że by to chuj.
Gnający wręcz za jakąś taką międzyludzką otwartością, życzliwością, chociaż pewnie tego nie widać.
W gruncie rzeczy całkiem (nie)zwykły 18-latek.
To by było na tyle jeżeli chodzi o wstęp.
A dzisiejszy dzień? No cóż.
Pobudka o godzinie 6:30. A potem kolejna, o 7:15. Następnie rytuał codzienny:
- czarny szatan w kubku,
- rozczesanie kudłów,
- ojebanie kanapki,
- ogarnięcie ciuchów i łóżka,
- spakowanie się (czytaj: wpierdolenie randomowych zeszytów do plecaka),
- poranny szlug.
Potem lekka odmiana od zwyczajnego zapierdalania z buta - podrzucił mnie starszy. Przy czym, wychodząc do samochodu, zapomniał kluczyków. A potem się okazało że telefonu też. Także - 2 dodatkowe rundki po schodach mnie spotkały.
Szkoła. Jakoś poszła. Jak zwykle. Czyli dość wesoło i niezbyt konstruktywnie.
Powrót do domu - odpalenie League of Legends, ogarnięcie gry. Gierca jest bardzo ok, przypomniała mi krótkie, acz intensywne, romansy z DotĄ.
A potem stwierdziłem że wreszcie zrobię sobie kolczyk. No i matka mi przekłuła. Z tym że szanowna moja Rodzicielka, mimo że przekłuła w życiu już jakieś setki uszu, nigdy nie przekłuwała chrząstki. Więc stres. I dla niej i dla mnie. No, ale poszło.
Teraz męczę 'Cacy Cacy Fleischmaschine' Świetlików. Kawał dobrej alternatywy.
A teraz założyłem bloga. Zabawny dzień, czyż nie?
PS. Ciekawe na ile mi starczy samozaparcia do prowadzenia bloga. Tydzień? Dwa? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz